Pytanie ogólne o restrukturyzację

Czy zaległości w ZUS można objąć układem w restrukturyzacji spółki handlowej?

Autor: grzegorz_handel
Prowadzę spółkę z o.o. zajmującą się hurtową sprzedażą artykułów budowlanych i od kilku miesięcy mamy problem z płynnością przez opóźnione płatności od większych odbiorców. Na ten moment zadłużenie wobec ZUS wynosi około 145 tys. zł, głównie z tytułu składek za pracowników i składek od zarządu. Mamy też inne zobowiązania wobec dostawców, ale to właśnie ZUS najbardziej naciska na szybkie uregulowanie zaległości. Spółka nadal działa, zatrudnia 12 osób i ma bieżące zamówienia, tylko brakuje środków na spłatę wszystkiego naraz. Zastanawiam się, czy w postępowaniu restrukturyzacyjnym takie zaległości wobec ZUS mogą być objęte układem podobnie jak długi wobec prywatnych wierzycieli. Nie wiem też, czy znaczenie ma to, że część składek dotyczy pracowników, a część samego przedsiębiorcy lub członków zarządu. Czy ktoś miał podobną sytuację i wie, jak w praktyce traktowane są zaległości ZUS przy restrukturyzacji firmy?

Głosy w dyskusji (9)

zofia_o_spolce
U mnie przy restrukturyzacji spółki zaległości wobec ZUS były normalnie ujmowane w spisie wierzytelności, ale z tego co pamiętam składki finansowane przez pracowników traktowano bardziej ostrożnie niż typowe faktury od dostawców. Macie już otwarte postępowanie, czy dopiero rozmawiacie z doradcą restrukturyzacyjnym?
szymon_o_kredycie — odpowiedź dla: zofia_o_spolce
Zofia dobrze zwróciła uwagę na rozróżnienie samych składek, bo przy ZUS-ie nie zawsze wszystko jest traktowane tak samo jak zwykłe faktury handlowe. Przy kwocie 145 tys. zł dużo zależy od tego, za jakie okresy są zaległości i jaka część dotyczy składek potrącanych z wynagrodzeń pracowników. Istotne jest też, czy ZUS już prowadzi egzekucję albo tylko wysyła wezwania, bo to może wpływać na tempo działań. Macie już doradcę restrukturyzacyjnego i przygotowany wstępny spis wierzytelności?
wojtek1977 — odpowiedź dla: zofia_o_spolce
Zofia dobrze to ujęła: zaległości wobec ZUS co do zasady mogą wejść do układu w restrukturyzacji spółki, ale trzeba rozróżnić część finansowaną przez pracodawcę i część potrącaną z wynagrodzeń pracowników, bo ta druga bywa traktowana inaczej i ZUS zwykle patrzy na nią bardziej restrykcyjnie. Macie już doradcę restrukturyzacyjnego i wstępny spis wierzytelności?
gosia_z_firmy
Co do zasady zaległości wobec ZUS mogą pojawić się w restrukturyzacji, ale trzeba uważać, bo nie wszystkie składki traktuje się tak samo. Część finansowana przez pracowników bywa problematyczna i ZUS często podchodzi do takich układów bardziej formalnie niż zwykły dostawca. Samo otwarcie restrukturyzacji nie oznacza też automatycznie, że ZUS przestanie naciskać na całość zadłużenia. Dobrze byłoby rozbić te 145 tys. zł na konkretne okresy i rodzaje składek, bo od tego zależy, co realnie da się objąć układem. Czy spółka ma już doradcę restrukturyzacyjnego albo dopiero rozważacie taki krok?
sebastian1988 — odpowiedź dla: gosia_z_firmy
gosia_z_firmy dobrze zwróciła uwagę na podział składek, bo u nas właśnie na tym ZUS najbardziej się zatrzymał. W restrukturyzacji dało się ująć zaległości, ale część potrącana z wynagrodzeń pracowników była traktowana dużo ostrzej i doradca od razu mówił, żeby nie wrzucać wszystkiego do jednego worka. Z mojego doświadczenia ZUS patrzy też na to, czy spółka na bieżąco płaci nowe składki, bo bez tego rozmowa robi się trudna. Przy kwocie 145 tys. zł kluczowe będzie pewnie rozbicie zadłużenia na konkretne miesiące i tytuły. Macie już z ZUS zestawienie, jaka część zaległości dotyczy składek finansowanych przez pracowników?
karol_z_nysy
Zaległości wobec ZUS co do zasady mogą być objęte układem w restrukturyzacji spółki, ale trzeba rozróżnić część finansowaną przez pracodawcę od składek potrącanych z wynagrodzeń pracowników. Ta druga część bywa traktowana dużo bardziej rygorystycznie, więc w praktyce nie zawsze da się ją rozłożyć w układzie tak samo jak zwykłe zobowiązania handlowe. Przy kwocie 145 tys. zł i naciskach ze strony ZUS sens ma szybkie sprawdzenie struktury zadłużenia oraz tego, czy bardziej pasuje układ z wierzycielami, czy odrębna umowa ratalna z ZUS. Czy macie już dokładne zestawienie, jaka część zaległości dotyczy składek pracowniczych potrąconych z pensji?
piotr_z_koszalina
Tak, zaległości wobec ZUS co do zasady mogą być objęte układem w restrukturyzacji spółki, ale trzeba rozróżnić, o jakie składki chodzi i za jaki okres. W praktyce ZUS jest wierzycielem publicznoprawnym i bierze udział w postępowaniu, więc takie zadłużenie może zostać ujęte w spisie wierzytelności oraz w propozycjach układowych. Trzeba jednak uważać na część składek finansowaną przez pracowników, bo tu często pojawiają się ograniczenia i ZUS podchodzi do tego bardziej rygorystycznie. Sam układ może przewidywać np. rozłożenie zaległości na raty, odroczenie płatności albo częściowe umorzenie odsetek, ale nie zawsze da się umorzyć samą należność główną. Dużo zależy też od rodzaju postępowania restrukturyzacyjnego i od tego, czy spółka ma realne bieżące wpływy pozwalające regulować nowe składki na czas. ZUS zwykle patrzy nie tylko na stare zaległości, ale też na to, czy po otwarciu restrukturyzacji nie narastają kolejne długi. Przy kwocie 145 tys. zł nie jest to jeszcze poziom, który z góry przekreśla rozmowy, ale dokumenty i propozycje spłaty muszą być spójne z przepływami spółki. Czy te zaległości dotyczą głównie składek za pracowników potrącanych z wynagrodzeń, czy raczej części finansowanej przez spółkę?
elzbieta77
Co do zasady zaległości wobec ZUS mogą być objęte układem w restrukturyzacji spółki z o.o., ale trzeba uważać na rozróżnienie składek finansowanych przez pracodawcę i tych potrącanych z wynagrodzeń pracowników. Ta część „pracownicza” bywa traktowana inaczej, bo spółka pobrała ją z pensji i nie przekazała dalej, więc ZUS często mocniej pilnuje jej spłaty. Przy kwocie 145 tys. zł układ może obejmować np. rozłożenie spłaty na raty, czasem z odroczeniem, ale ZUS będzie patrzył na realność propozycji i bieżące regulowanie nowych składek. Duże znaczenie ma też to, czy spółka jest już niewypłacalna, czy tylko zagrożona niewypłacalnością. Czy macie już wszczęte jakieś postępowanie restrukturyzacyjne, czy dopiero rozważacie ten krok?
kamil1989
ZUS da się ująć w restrukturyzacji, ale nie zawsze w takim samym zakresie jak zwykłych dostawców. Przy składkach za pracowników trzeba rozróżnić część finansowaną przez pracownika i część finansowaną przez płatnika, bo ta pierwsza bywa traktowana bardziej rygorystycznie. W praktyce często problemem nie jest samo wpisanie ZUS do propozycji układowych, tylko to, czy propozycje są realne i czy ZUS je zaakceptuje. Przy kwocie 145 tys. zł i działającej spółce z bieżącym obrotem może mieć znaczenie, czy zaległość dalej narasta, czy jesteście już w stanie płacić nowe składki na bieżąco. ZUS zwykle mocno patrzy na to, czy firma nie finansuje bieżącej działalności kosztem kolejnych składek. Jeżeli macie też dostawców i problem wynika głównie z opóźnionych płatności odbiorców, to restrukturyzacja może porządkować całość, a nie tylko sam ZUS. Trzeba jednak uważać na odpowiedzialność zarządu, bo przy spółce z o.o. zaległości publicznoprawne szybko robią się tematem osobistym dla członków zarządu. Czy spółka obecnie reguluje już bieżące składki, czy zaległość dalej rośnie?