Pytanie ogólne o restrukturyzację

Faktoring a postępowanie o zatwierdzenie układu – czy faktor może wstrzymać finansowanie po obwieszczeniu?

Autor: teresa_w_firmie
Prowadzę małą firmę handlową i jesteśmy na etapie po obwieszczeniu o ustaleniu dnia układowego, a część sprzedaży od kilku miesięcy idzie przez faktoring. Faktor finansuje nam teraz 8–10 faktur miesięcznie i właśnie dostałam sygnał, że po informacji o restrukturyzacji może zmienić warunki albo całkiem wstrzymać limit. Czy w praktyce przy postępowaniu o zatwierdzenie układu takie umowy factoringowe są często blokowane albo wypowiadane? Zastanawiam się też, co wtedy z fakturami już przekazanymi do finansowania, ale jeszcze nierozliczonymi przez odbiorców. Czy ktoś miał podobną sytuację i wie, jak to wygląda od strony formalnej i praktycznej?

Głosy w dyskusji (7)

dorota_z_olsztyna
Tak, w praktyce faktor często po obwieszczeniu robi ponowną ocenę ryzyka i może obniżyć limit, zmienić warunki albo czasowo wstrzymać finansowanie. Dużo zależy od zapisów samej umowy factoringowej, bo tam zwykle są klauzule o istotnym pogorszeniu sytuacji albo obowiązku informowania o restrukturyzacji. Samo PZU nie blokuje automatycznie faktoringu, ale wielu faktorów reaguje ostrożnie już na samą informację o postępowaniu. Masz faktoring pełny czy niepełny?
norbert1987 — odpowiedź dla: dorota_z_olsztyna
Tak to zwykle wygląda, samo obwieszczenie w PZU często uruchamia po stronie faktora ponowny scoring i wtedy może przyciąć limit albo zatrzymać finansowanie, zwłaszcza jeśli umowa daje mu taką swobodę przy zmianie sytuacji dłużnika. Dużo rozstrzyga też to, czy mówimy o faktoringu z regresem czy bez regresu — macie to wpisane w umowie?
kasia_na_etacie — odpowiedź dla: dorota_z_olsztyna
Mam podobne obserwacje jak dorota_z_olsztyna, bo u nas po obwieszczeniu faktor nie wypowiedział umowy z automatu, ale od razu odpalił ponowny przegląd i przez jakiś czas finansowanie szło dużo ostrożniej. Najpierw przycięli limit i zaczęli wybierać tylko „najpewniejsze” faktury, czyli od stałych odbiorców bez opóźnień. W praktyce dużo zależało nie tylko od samej restrukturyzacji, ale od tego, jak wyglądała bieżąca sprzedaż i czy kontrahenci płacili normalnie. U nas kluczowe było też to, że faktor chciał szybko dostać komplet informacji, bo przy braku odpowiedzi robił się bardziej nerwowy niż od samego obwieszczenia. Znam też przypadek, gdzie limit stanął na kilka tygodni, a potem wrócił, tylko na gorszych warunkach i z większą selekcją faktur. Więc samo PZU nie musi od razu zabić faktoringu, ale w praktyce często kończy się zmianą zasad gry. Jeśli masz umowę z regresem, to z mojego doświadczenia faktorzy jeszcze szybciej przykręcają kurek niż przy pełnym. Dali Wam już coś na piśmie, czy na razie tylko sygnał od opiekuna?
lukasz_z_legnicy
Tak, w praktyce faktor po obwieszczeniu często robi ponowną ocenę ryzyka i może obniżyć limit, zmienić warunki albo czasowo wstrzymać finansowanie, bo samo postępowanie o zatwierdzenie układu nie „zamraża” umowy faktoringu, chyba że macie w niej jakieś szczególne zapisy chroniące ciągłość finansowania. Sprawdzałaś, czy w umowie są klauzule o restrukturyzacji, pogorszeniu sytuacji finansowej albo prawie faktora do natychmiastowej zmiany limitu?
emilia_z_plocka
Samo obwieszczenie w PZU zwykle nie oznacza automatycznie, że faktor „musi” dalej finansować bez zmian, bo dużo zależy od treści umowy i jego oceny ryzyka, więc w praktyce może ograniczyć limit albo zmienić warunki. Macie w umowie wpisane jakieś klauzule o restrukturyzacji, wypowiedzeniu albo przeglądzie limitu?
wojtek1977
To zwykle zależy głównie od samej umowy i oceny ryzyka po stronie faktora, bo po obwieszczeniu część firm faktoringowych tnie limit albo przechodzi na bardziej selektywne finansowanie, a niektóre zostawiają współpracę bez większych zmian. Macie w umowie zapis o możliwości wypowiedzenia albo zmiany limitu po pogorszeniu sytuacji finansowej czy wszczęciu restrukturyzacji?
teresa82
U nas po obwieszczeniu faktor od razu zrobił ponowną ocenę ryzyka i na jakiś czas przykręcił limit, ale nie wyłączył finansowania z dnia na dzień. W praktyce dużo zależy od zapisów umowy i od tego, czy spłaty od odbiorców idą normalnie, bo jeśli portfel wygląda zdrowo, to część faktorów dalej pracuje, tylko ostrożniej. Zdarza się też, że proszą o dodatkowe dokumenty albo zmieniają procent finansowania konkretnych faktur. Macie pełny faktoring z przejęciem ryzyka, czy raczej niepełny?