Restrukturyzacja firmy

Upadłość firmy i zaległe wypłaty - czy pracownicy muszą sami coś zgłaszać?

Autor: tomek_z_podlasia
Mam taką sytuację, że u nas w firmie od dwóch miesięcy są opóźnienia z pensjami i coraz częściej pada hasło, że skończy się to upadłością. Załoga pyta mnie, kto wtedy realnie wypłaca zaległe wynagrodzenia, bo jedni mówią, że zrobi to syndyk, a inni, że dopiero jakiś fundusz. Nie bardzo też wiemy, w którym momencie uruchamia się FGŚP i czy pracownik musi sam składać jakiś wniosek, czy to idzie z urzędu. Największy problem jest taki, że część ludzi już chce odchodzić, ale boją się, że wtedy pieniędzy nie zobaczą wcale. Jeśli ktoś przechodził podobny temat, to chętnie poczytam, jak to wyglądało w praktyce.

Głosy w dyskusji (3)

damian_z_podkarpacia
Z tego, co wiem, same zaległe pensje nie zawsze wypłaca od razu syndyk z masy upadłości, bo w praktyce często wchodzi jeszcze FGŚP i to z tego funduszu idą świadczenia pracownicze. Zwykle pracownik nie musi od razu biegać z własnym wnioskiem, bo formalności najpierw ogarnia syndyk albo inna osoba prowadząca postępowanie, a dopiero gdy to nie zostanie zrobione, trzeba działać samemu. W miarę jasno jest to opisane tutaj: Upadłość firmy a pracownicy - kto wypłaci zaległe pensje . Warto to przeczytać, bo dobrze rozdziela, co robi syndyk, kiedy uruchamia się fundusz i w jakiej sytuacji pracownik powinien sam coś zgłosić.
monika_od_zobowiazan
Z tego co wiem, przy upadłości zaległe pensje co do zasady są zgłaszane przez syndyka do FGŚP i wtedy pracownik nie musi od razu sam składać wniosku. Jeśli jednak syndyk tego nie zrobi albo coś pominie, to wtedy pracownik może wystąpić sam, więc warto pilnować dokumentów i terminów. Dobrze też zachować paski płacowe, umowę i wszystko, co potwierdza zaległości, bo to później bardzo ułatwia sprawę.
piotrek78
Z tego co wiem, przy upadłości zaległe pensje najpierw zgłasza syndyk do FGŚP i to fundusz wypłaca świadczenia w granicach ustawowych, więc pracownik zwykle nie składa od razu własnego wniosku. Taki wniosek samodzielnie składa się raczej wtedy, gdy syndyk albo pracodawca tego nie zrobi w odpowiednim czasie. Dobrze też pilnować dokumentów o zatrudnieniu i wysokości zaległości, bo potem bardzo się to przydaje.