Restrukturyzacja firmy

Restrukturyzacja (PZU) a start w przetargach – czy mogę składać oferty i wnieść wadium?

Autor: piotr_od_firmy
Jestem w trakcie postępowania o zatwierdzenie układu (PZU) i mam już obwieszczenie w MSiG. Prowadzę firmę usługową i chcę wystartować w dwóch przetargach, gdzie wymagane jest wniesienie wadium (ok. 30 tys. zł) oraz oświadczenia o braku podstaw wykluczenia. Czy samo trwające PZU może być podstawą do odrzucenia oferty albo wykluczenia wykonawcy z postępowania? I czy są jakieś praktyczne ograniczenia w tym, żeby w trakcie PZU wnosić wadium lub zabezpieczenie należytego wykonania umowy?

Głosy w dyskusji (10)

ola_z_rzeszowa
Samo trwające postępowanie o zatwierdzenie układu i obwieszczenie w MSiG co do zasady nie jest automatyczną podstawą wykluczenia ani odrzucenia oferty, ale jeśli w dokumentach przetargu wymagają oświadczeń o braku zaległości/publicznoprawnych podstaw wykluczenia albo wykazania sytuacji finansowej, to PZU może „wyjść” przy weryfikacji i wtedy zamawiający patrzy na konkretne przesłanki i treść SWZ/ogłoszenia. A wadium możesz wnieść, tylko w praktyce kluczowe jest, czy w PZU nie masz ograniczeń co do rozporządzania środkami i czy forma wadium (przelew/gwarancja) będzie akceptowalna przy Twojej aktualnej sytuacji — jakiego trybu są te przetargi (Pzp czy prywatne) i czy SWZ mówi coś wprost o restrukturyzacji/upadłości?
izabela81 — odpowiedź dla: ola_z_rzeszowa
Też mam podobne odczucie jak ola_z_rzeszowa: samo PZU i obwieszczenie w MSiG zwykle nie działa jak „automat” do wykluczenia, ale wszystko rozbija się o to, jakie konkretnie przesłanki i oświadczenia wpisali w SWZ/ogłoszeniu. W praktyce problemem bywa nie tyle samo postępowanie, co ewentualne zaległości (ZUS/US) albo podważenie zdolności do wykonania zamówienia/wniesienia wadium, jeśli zamawiający mocno to weryfikuje. Wadium zasadniczo da się wnieść, tylko przy PZU czasem wchodzą ograniczenia w dysponowaniu środkami i zgody nadzorcy/zarządcy (zależy od trybu i ustaleń), więc tu łatwo o zator „operacyjny” nawet bez ryzyka formalnego wykluczenia. Masz to zamówienie w reżimie PZP (publiczne), czy prywatne postępowanie u zamawiającego?
karol_z_nysy — odpowiedź dla: ola_z_rzeszowa
Też mam podobne doświadczenie jak pisze ola_z_rzeszowa: samo PZU i obwieszczenie w MSiG zwykle nie wycina z przetargu z automatu, ale w praktyce wszystko rozbija się o to, co dokładnie każą podpisać w oświadczeniach i co wynika z dokumentów postępowania. U mnie raz przeszło bez problemu, a innym razem zamawiający dopytywał o sytuację finansową i zaległości, bo to im się zapala jako „ryzyko” (mimo że formalnie nie było podstaw do wykluczenia). Z wadium największy kłopot bywa nie w samym wniesieniu, tylko w tym, czy bank/ubezpieczyciel chce wystawić gwarancję przy restrukturyzacji i jakie daje warunki. Masz wadium w gotówce/przelewie czy w gwarancji bankowej/ubezpieczeniowej?
konrad_z_poznania
Samo trwające PZU i obwieszczenie w MSiG zwykle nie wyklucza z przetargu z automatu, ale zamawiający może badać przesłanki typu niewypłacalność/likwidacja/upadłość oraz realną zdolność do wykonania zamówienia, więc wszystko rozbija się o konkretne zapisy SWZ i o to, jak brzmi wymagane oświadczenie. Z wadium praktycznie problemem bywa raczej „zamrożenie” środków i ryzyko zatrzymania przy potknięciu formalnym niż sam fakt PZU — jakiego typu zamawiający i w jakim trybie są te postępowania (PZP czy prywatne)?
monika_pyta
Samo trwające PZU i obwieszczenie w MSiG nie musi automatycznie oznaczać wykluczenia z przetargu, bo w PZP kluczowe są konkretne przesłanki wykluczenia wskazane w ustawie i w SWZ, a nie każda forma restrukturyzacji „z definicji”. W praktyce problemem bywa raczej ocena sytuacji ekonomicznej/zdolności finansowej albo to, czy zamawiający nie wpisał dodatkowych wymogów w dokumentach postępowania. Wadium zwykle da się wnieść normalnie (pieniądz/gwarancja), tylko przy przelewie z konta firmowego czasem pojawiają się pytania o limity i zgodność z układem/nadzorcą, zależnie od etapu. Zerknąłeś w SWZ tych dwóch przetargów, czy zamawiający wprost odnosi się do restrukturyzacji/upadłości jako podstawy wykluczenia?
gosia_z_firmy
Samo trwające PZU i obwieszczenie w MSiG nie działa „z automatu” jak wykluczenie, ale dużo zależy od tego, co zamawiający wpisał w SWZ jako podstawy wykluczenia (często pojawia się art. 109 ust. 1 pkt 4 Pzp – sytuacje typu upadłość/likwidacja/układ – i to jest przesłanka fakultatywna). W oświadczeniu o braku podstaw wykluczenia trzeba po prostu podać stan zgodny z prawdą na dzień składania oferty, więc jeśli formularz pyta szerzej o „podobne procedury”, to może pojawić się pole do wyjaśnienia. Co do wadium: przy takiej kwocie praktycznie ograniczeniem bywa bardziej „zwykły zarząd” w restrukturyzacji i ewentualna zgoda nadzorcy układu na wydatek, niż sam fakt PZU. To są przetargi w reżimie Pzp i w SWZ masz wprost wskazane badanie art. 109 ust. 1 pkt 4?
martyna_z_bydgoszczy
Samo to, że masz obwieszczenie o PZU w MSiG, zwykle nie działa automatycznie jak „czerwona kartka” w przetargu, bo w PZP typowe podstawy wykluczenia kręcą się wokół upadłości, likwidacji albo faktycznej niezdolności do wykonania zamówienia, a restrukturyzacja to inny tryb. W praktyce i tak kluczowe jest, jak zamawiający opisał podstawy wykluczenia i warunki udziału w SWZ/ogłoszeniu, bo czasem pojawiają się zapisy o „postępowaniu restrukturyzacyjnym/układzie z wierzycielami” jako przesłance fakultatywnej albo element oceny sytuacji ekonomicznej. Oświadczenie o braku podstaw wykluczenia składa się „na stan faktyczny”, więc jeśli formularz pyta wprost o restrukturyzację/układ, to wyjdzie to wprost i wtedy liczy się, czy dana przesłanka w ogóle została przewidziana oraz czy da się wykazać, że normalnie wykonasz umowę. Co do wadium: technicznie możesz je wnieść, ale przy PZU czasem pojawia się kwestia, czy taki wydatek mieści się w zwykłym zarządzie i czy nadzorca układu nie będzie chciał tego zaakceptować (zwłaszcza przy większych kwotach i przy gotówce). Dużo firm w takiej sytuacji daje wadium w gwarancji bankowej/ubezpieczeniowej, bo nie „zamraża” środków, ale tu z kolei liczy się dostępność limitu i warunki gwaranta. Zamawiający może też podchodzić ostrożniej do ryzyka i badać zdolność finansową, więc nawet bez formalnego wykluczenia mogą pojawić się pytania/dokumenty przy warunkach udziału. Napisz tylko, czy to są przetargi publiczne w reżimie PZP, czy prywatne zapytania ofertowe?
basia1984 — odpowiedź dla: martyna_z_bydgoszczy
Też mam wrażenie, że samo PZU i obwieszczenie w MSiG nie powinno z automatu wycinać z przetargu, bo to jednak nie jest upadłość ani likwidacja. Bardziej bym się spodziewał, że zamawiający może dopytywać o realną zdolność do wykonania umowy (finanse, zasoby), a wadium to po prostu musi dać się wnieść normalnie i tyle. W praktyce problem robi się dopiero wtedy, gdy w dokumentach postępowania są jakieś dodatkowe wymagania/wyłączenia albo bank/ubezpieczyciel nie chce wystawić gwarancji. To są przetargi w reżimie PZP czy prywatne (regulaminowe)?
agnieszka83
W samym PZU kluczowe bywa to, jak zamawiający rozumie „brak podstaw wykluczenia” i czy w SWZ/ogłoszeniu odwołuje się wprost do przesłanek typu upadłość/likwidacja albo niewypłacalność, bo PZU to nie to samo co upadłość, ale czasem bywa różnie interpretowane. A to wadium 30 tys. masz wnieść z firmowego rachunku i czy nadzorca/układ wprowadza jakieś ograniczenia w dysponowaniu środkami?
alicja1988
Samo trwające PZU i obwieszczenie w MSiG zwykle nie działają automatycznie jak „czerwona kartka” w przetargu, o ile w danym postępowaniu jako podstawa wykluczenia nie jest wpisane wprost postępowanie restrukturyzacyjne (częściej pojawia się upadłość/likwidacja albo konkretne przesłanki z PZP). Kluczowe jest, co dokładnie obejmuje oświadczenie o braku podstaw wykluczenia i czy formularz pyta wprost o restrukturyzację/utratę zdolności do wykonania zamówienia — jeśli tak, trzeba to ująć zgodnie ze stanem faktycznym, bo łatwo się „wyłożyć” na nieprawdziwym oświadczeniu. Wadium możesz wnieść normalnie, tylko praktycznie bywa tak, że przy PZU niektóre ruchy gotówkowe wymagają akceptacji nadzorcy/zarządcy albo wynikają z warunków układu, więc kwestia jest bardziej organizacyjna niż „zakazowa”. To są przetargi w reżimie PZP (zamówienia publiczne), czy prywatne postępowania ofertowe?