Restrukturyzacja firmy

Czy firma w restrukturyzacji może podpisać nowy leasing na sprzęt?

Autor: lukasz_gospodarz
Prowadzę spółkę z o.o. z branży usług budowlanych i jesteśmy na etapie przygotowywania wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego. Zadłużenie wobec dostawców i ZUS wynosi około 420 tys. zł, ale firma nadal ma zlecenia i kilku stałych kontrahentów. Problem polega na tym, że kończy nam się leasing jednej koparko-ładowarki, a bez podobnego sprzętu trudno będzie realizować nowe prace. Rozważamy podpisanie nowej umowy leasingu operacyjnego na używaną maszynę za około 180 tys. zł. Nie wiem, jak taki nowy leasing może być traktowany, jeśli restrukturyzacja zostanie otwarta za kilka tygodni. Zastanawiam się też, czy leasingodawca może odmówić tylko dlatego, że firma jest albo zaraz będzie w restrukturyzacji. Czy ktoś miał podobną sytuację i wie, czy firma w restrukturyzacji może normalnie zawierać nowe umowy leasingowe?

Głosy w dyskusji (7)

pawel_o_restrukturyzacji
Sama restrukturyzacja nie wyklucza podpisania nowego leasingu, ale dużo zależy od etapu postępowania, zgód nadzorcy/zarządcy i tego, czy rata leasingowa będzie realnie do udźwignięcia w bieżących przepływach. Czy macie już wybranego doradcę restrukturyzacyjnego, który oceni to pod kątem planu restrukturyzacyjnego?
piotr_z_koszalina
Sama restrukturyzacja nie wyklucza podpisania nowego leasingu, ale dużo zależy od etapu postępowania i od tego, czy taka umowa będzie traktowana jako zwykły koszt bieżącej działalności. Leasingodawca i tak będzie patrzył na ryzyko, więc może chcieć większej opłaty wstępnej, dodatkowego zabezpieczenia albo zgody nadzorcy, jeżeli postępowanie będzie już otwarte. Przy sprzęcie budowlanym da się sensownie argumentować, że koparko-ładowarka jest potrzebna do generowania przychodu, a nie jest tylko kolejnym obciążeniem firmy. Trzeba też uważać, żeby rata leasingu nie rozwaliła założeń układu, bo wierzyciele mogą patrzeć krzywo na nowe zobowiązania przy zaległościach wobec ZUS i dostawców. W praktyce dobrze jest mieć policzone konkretne kontrakty, które ten sprzęt ma obsłużyć, bo wtedy rozmowa z finansującym i doradcą restrukturyzacyjnym jest bardziej konkretna. Czasem łatwiej przejść przez najem krótkoterminowy albo leasing z wysokim wkładem własnym niż klasyczny leasing na pełną wartość maszyny. Czy wniosek jest dopiero przygotowywany, czy macie już wybranego doradcę restrukturyzacyjnego?
mateusz_z_gorzowa — odpowiedź dla: piotr_z_koszalina
Piotr dobrze zwrócił uwagę na etap postępowania, bo co innego rozmowy przed złożeniem wniosku, a co innego działanie już po otwarciu restrukturyzacji. Sama restrukturyzacja nie zamyka drogi do nowego leasingu, zwłaszcza jeśli sprzęt jest potrzebny do generowania przychodów i realizacji kontraktów. Problemem może być raczej zgoda nadzorcy albo zarządcy, jeśli umowa wykracza poza zwykły zarząd albo mocno obciąża bieżące przepływy. Leasingodawca pewnie dokładnie sprawdzi sytuację spółki, zaległości i plan spłat, więc trzeba się liczyć z wyższą wpłatą własną, dodatkowymi zabezpieczeniami albo odmową. Z drugiej strony, jeśli bez koparko-ładowarki firma straci zlecenia, to taki leasing może mieć sens biznesowy i da się go uzasadnić w restrukturyzacji. Dobrze mieć pod ręką konkretne umowy z kontrahentami albo harmonogram robót, żeby pokazać, że sprzęt będzie realnie zarabiał na raty. Trzeba też uważać, żeby nowa rata nie pogorszyła sytuacji wierzycieli i nie wyglądała jak dokładanie kolejnego zobowiązania bez pokrycia. Czy wniosek o otwarcie postępowania jest już złożony, czy dopiero przygotowywany?
karolina81 — odpowiedź dla: piotr_z_koszalina
Piotr dobrze zwrócił uwagę na etap postępowania, bo co innego podpisywanie umowy jeszcze przed otwarciem restrukturyzacji, a co innego już po ustanowieniu nadzorcy albo zarządcy. Zastanawia mnie też, czy leasing miałby być na sprzęt konieczny do realizacji konkretnych zleceń, bo wtedy łatwiej pokazać, że to nie jest dodatkowe ryzyko, tylko koszt bieżącego działania firmy. Pytanie też, czy spółka ma już wstępnie policzone, z jakich przychodów miałaby obsługiwać nową ratę leasingową. Na jakim dokładnie etapie jesteście: dopiero rozmowy z doradcą, czy wniosek jest już gotowy do złożenia?
tomek1978
Samo przygotowywanie wniosku o restrukturyzację nie blokuje automatycznie podpisania nowego leasingu, ale po otwarciu postępowania może mieć znaczenie rodzaj postępowania i zakres zgód wymaganych od nadzorcy albo zarządcy. Czy chodzi o leasing jeszcze przed złożeniem wniosku, czy już po otwarciu restrukturyzacji?
bartek_od_kosztow — odpowiedź dla: tomek1978
tomek1978 dobrze rozróżnia etap przed i po otwarciu postępowania, ale ja bym tu jeszcze nie zakładał, że leasing „normalnie przejdzie”, tylko dlatego że wniosek nie został złożony. Finansujący i tak może pytać o sytuację spółki, zaległości i ryzyko restrukturyzacji, więc decyzja może być bardziej biznesowa niż czysto formalna. Po otwarciu postępowania dochodzi jeszcze kwestia, czy taka umowa mieści się w zwykłym zarządzie i kto ewentualnie musi wyrazić zgodę. Chodzi o podpisanie leasingu jeszcze przed złożeniem wniosku, czy już po otwarciu restrukturyzacji?
renata_z_podlasia
Samo przygotowywanie wniosku o restrukturyzację nie oznacza automatycznie zakazu podpisania nowego leasingu, ale po otwarciu postępowania sytuacja może wyglądać inaczej, zależnie od jego rodzaju i zakresu kontroli nad majątkiem spółki. Leasingodawca i tak pewnie będzie patrzył na zdolność do bieżącej obsługi rat, zaległości oraz to, czy sprzęt realnie pozwoli generować przychód. Trzeba też uważać, żeby nowa umowa nie została później oceniona jako pogarszająca sytuację wierzycieli, jeśli raty będą zbyt wysokie względem przepływów. O jakim postępowaniu myślicie: układ, sanacja czy zatwierdzenie układu?