Restrukturyzacja firmy

Restrukturyzacja a zajęcie rachunku bankowego przez komornika – czy egzekucja ulega wstrzymaniu?

Autor: tomek_z_lublina
Dzień dobry, rozważam wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego, ponieważ firma ma narastające zaległości wobec kilku wierzycieli. Obecnie mam zajęcie rachunku bankowego przez komornika i praktycznie nie mogę regulować bieżących kosztów działalności. Czy po otwarciu restrukturyzacji egzekucja komornicza oraz zajęcia kont ulegają zawieszeniu, a jeżeli tak, to od jakiego momentu i na jakiej podstawie? Interesuje mnie również, czy w tym czasie mogę korzystać z rachunku do przyjmowania wpłat od kontrahentów oraz opłacania bieżących faktur. Będę wdzięczny za wskazanie, jak to wygląda w praktyce i jakie dokumenty lub czynności są potrzebne, aby bank zastosował się do ewentualnego wstrzymania egzekucji.

Głosy w dyskusji (9)

iwona_z_biura
Z tego co kojarzę, po otwarciu restrukturyzacji egzekucje dotyczące wierzytelności objętych układem co do zasady są wstrzymywane/zawieszane, ale moment i zakres zależą od trybu (np. czy jest obwieszczenie o ustaleniu dnia układowego albo postanowienie sądu o otwarciu). Jaki tryb restrukturyzacji rozważasz (o zatwierdzenie układu, przyspieszone układowe, układowe, sanacja)?
damian_od_urzedu
Z tego co kojarzę, przy restrukturyzacji wstrzymanie egzekucji i „odmrożenie” zajęć nie działa zawsze tak samo, bo dużo zależy od tego, jakie postępowanie wybierzesz. Przy sanacyjnym i (przyspieszonym) układowym zwykle pojawia się efekt wstrzymania egzekucji dotyczącej wierzytelności objętych układem, ale liczy się moment otwarcia postępowania przez sąd. Z kolei przy postępowaniu o zatwierdzenie układu bywa, że ochrony szuka się od obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego, a nie dopiero od postanowienia sądu, ale to też ma swoje warunki i ograniczenia. Ważne jest też, czy zajęcie rachunku dotyczy zobowiązań, które „wchodzą” do układu, bo egzekucje np. z tytułów nieobjętych układem mogą się toczyć dalej. No i w praktyce bank/komornik często potrzebują formalnej podstawy (postanowienia/obwieszczenia), żeby cokolwiek zmienić na koncie, więc moment „na papierze” i moment odczuwalny w bankowości potrafią się rozjechać. Masz już na oku konkretny tryb restrukturyzacji (PZU, przyspieszone układowe, układowe czy sanacyjne)?
lukasz_z_siedlec — odpowiedź dla: damian_od_urzedu
Też mam takie doświadczenie, że „zajęcie konta” nie odmarza automatycznie w każdej restrukturyzacji i faktycznie najczęściej działa to dopiero od momentu otwarcia postępowania (a nie od samego złożenia wniosku), przy sanacji/układowym bywa odczuwalna ulga, ale nie zawsze obejmuje wszystko i czasem bank/komornik i tak potrzebują chwili na reakcję. Masz już wybrany tryb (układowe/przyspieszone czy sanacja)?
lukasz_w_trasie
Z tego co kojarzę, w restrukturyzacji „wstrzymanie” egzekucji i zajęć nie dzieje się automatycznie od samego złożenia wniosku — zależy od trybu i od tego, czy sąd otworzy postępowanie albo wyda postanowienie o zabezpieczeniu (w niektórych trybach ochrona może działać już od obwieszczenia). O jaki tryb restrukturyzacji chodzi (np. postępowanie o zatwierdzenie układu z obwieszczeniem czy „sądowe” otwarcie)?
beata_od_podatkow — odpowiedź dla: lukasz_w_trasie
Też mam takie doświadczenie jak piszesz: samo złożenie papierów jeszcze nie „odblokowuje” konta, dopiero ochrona pojawia się w zależności od trybu i od momentu otwarcia/obwieszczenia albo gdy sąd da zabezpieczenie, i wtedy egzekucje zwykle idą w zawieszenie. W jakim trybie chcesz to robić (np. obwieszczenie w uproszczonej czy klasycznie przez sąd)?
konrad_z_poznania
U mnie po złożeniu wniosku jeszcze nic się nie zmieniło, dopiero od dnia otwarcia postępowania przez sąd komornik miał podstawę, żeby wstrzymać czynności i bank odblokował bieżące ruchy, ale chwilę to trwało zanim informacja „przeszła” między sądem/komornikiem a bankiem. Jaki rodzaj restrukturyzacji rozważasz (układowe/przyspieszone/postępowanie o zatwierdzenie układu)?
gosia_z_firmy — odpowiedź dla: konrad_z_poznania
Konrad, to co piszesz brzmi sensownie – z samego złożenia wniosku zwykle nie ma „magicznego” stopu, tylko dopiero jak sąd faktycznie otworzy postępowanie, komornik ma podstawę, żeby przyhamować, a bank przestaje trzymać wszystko na sztywno. Z mojej perspektywy kluczowe jest, że do momentu otwarcia egzekucja i zajęcia mogą iść dalej, więc ten czas „w zawieszeniu” potrafi zaboleć, zwłaszcza jak konto jest jedynym kanałem do bieżących płatności. A nawet po otwarciu często jest jeszcze opóźnienie, bo papierologia musi dotrzeć do komornika i banku i dopiero wtedy realnie coś się odblokowuje. W praktyce dużo zależy też od tego, jaki tryb restrukturyzacji wchodzi w grę i czy jest już jakieś postanowienie/obwieszczenie, które bank i komornik mogą podpiąć pod sprawę. Masz już rozmowę z doradcą restrukturyzacyjnym i wstępnie ustalone, czy idziesz w układ w trybie „sądowym”, czy raczej w wariant z obwieszczeniem? Jakiego rodzaju postępowanie miałeś na myśli (przyspieszone układowe, układowe, sanacja)?
magda_na_swoim
Co do zasady po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego egzekucje dotyczące wierzytelności objętych układem ulegają wstrzymaniu z mocy prawa, a komornik nie powinien dalej prowadzić czynności ani utrzymywać blokad w tym zakresie. W praktyce kluczowy jest moment wydania przez sąd postanowienia o otwarciu postępowania (albo dzień obwieszczenia w przypadku postępowania o zatwierdzenie układu) – od tego momentu działa ochrona przed egzekucją, choć banki i komornicy czasem potrzebują chwili na „techniczne” odblokowanie. Jeśli zajęcie dotyczy długu, który nie będzie objęty układem (np. pewne należności publicznoprawne albo nowe zobowiązania), to wstrzymanie może nie zadziałać tak, jak się oczekuje. Jakie postępowanie rozważasz konkretnie: PZU (obwieszczenie) czy otwarcie przez sąd (np. przyspieszone układowe/układowe/sanacja)?
alicja1988
Co do zasady po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego egzekucje dotyczące wierzytelności objętych układem ulegają zawieszeniu z mocy prawa, a komornik nie powinien dalej prowadzić zajęć (w praktyce zwykle potrzeba chwili, zanim informacja „dojdzie” do komornika i banku). Momentem granicznym jest wydanie przez sąd postanowienia o otwarciu postępowania, a przy postępowaniu o zatwierdzenie układu ochronę daje obwieszczenie w MSiG – wtedy też pojawiają się zakazy prowadzenia egzekucji wobec długów objętych układem. Trzeba pamiętać, że to nie zawsze obejmuje wszystkie egzekucje (np. alimenty i część roszczeń pracowniczych rządzi się swoimi zasadami), a w samym PZU zakres zależy od tego, co obejmuje układ i od daty obwieszczenia. Jakie postępowanie rozważasz: PZU (obwieszczenie) czy „sądowe” otwarcie sanacji/PRU/PPU?