Restrukturyzacja firmy

Restrukturyzacja a faktoring – czy faktor może wypowiedzieć umowę i ściągnąć należności od kontrahentów?

Autor: StartupPL
Jestem w trakcie przygotowań do restrukturyzacji i mam praktyczne pytanie z pola „cashflow”: korzystamy z faktoringu (regularnie cedujemy faktury do faktora), a w razie wejścia w postępowanie boję się dwóch rzeczy — że faktor wypowie umowę „z automatu” i że zacznie ściągać należności bezpośrednio od naszych kontrahentów, co rozwali relacje handlowe i bieżącą sprzedaż.

Z tego co rozumiem, kluczowe są szczegóły umowy faktoringowej i to, jaki to faktoring (pełny/niepełny, jawny/cichy) oraz jak wygląda cesja. Jeżeli wierzytelność została już przelana na faktora i dłużnik został zawiadomiony, to praktycznie rzecz biorąc kontrahent ma płacić faktorowi, a nie nam — i wtedy „ściąganie” to często po prostu wykonywanie praw z nabytej wierzytelności. Inaczej wygląda sytuacja, gdy faktoring jest w praktyce zabezpieczeniem i są mechanizmy regresu/odkupu (wypowiedzenie może oznaczać żądanie natychmiastowego rozliczenia, wstrzymanie finansowania, zwiększenie potrąceń/rezerw itp.), ale to już mocno zależy od zapisów.

Zastanawiam się też, jak to się „zderza” z restrukturyzacją w praktyce: na ile ochrona dłużnika w postępowaniu (wstrzymanie egzekucji, zasady spłaty wg układu) realnie ogranicza działania faktora, skoro faktor może działać wobec naszych dłużników-kontrahentów, a nie bezpośrednio egzekwować z majątku spółki. Jeśli ktoś przerabiał temat, chętnie poczytam, czy faktor w Waszych przypadkach wchodził do układu jako wierzyciel, czy traktował wierzytelności „z cesji” jako swoją pulę poza układem, i jak do tego podchodził nadzorca/sąd.

Będę wdzięczny za doświadczenia i wskazówki „co przygotować”, zanim pójdzie wniosek/obwieszczenie: czy rozmowa z faktorem przed startem restrukturyzacji pomaga (np. utrzymać limit i uniknąć nerwowych pism do kontrahentów), czy raczej kończy się natychmiastowym zablokowaniem finansowania; oraz czy macie jakieś sprawdzone podejście do komunikacji z kluczowymi klientami, żeby nie wywołać paniki, gdy pojawia się informacja o zmianie rachunku/cesji.

To nie jest porada prawna.

Głosy w dyskusji (4)

Zatrudniony
U mnie w podobnej sytuacji faktor najpierw przykręcił limity i chciał aneksu, ale nie „poszedł w klientów” od razu — wyszło, że dużo zależy od zapisów o wypowiedzeniu/cross-default i od tego, czy macie faktoring jawny (zawiadomienia o cesji). Macie w umowie klauzulę, że samo otwarcie restrukturyzacji daje podstawę do wypowiedzenia, i czy da się z faktorem dogadać warunki jeszcze przed złożeniem wniosku, żeby nie psuć relacji z kontrahentami?
Bilansista
Z księgowego punktu widzenia kluczowe są dwa zapisy w umowie: co jest „zdarzeniem naruszenia” (czy samo otwarcie restrukturyzacji) i czy faktoring jest jawny czy cichy, bo to determinuje, kiedy idzie zawiadomienie do kontrahentów. W praktyce faktor częściej nie „zrywa z automatu”, tylko tnie limit, podnosi marżę lub żąda dodatkowych zabezpieczeń, zwłaszcza gdy dostaje aktualny 13‑tygodniowy cashflow i plan utrzymania rotacji należności. Jeśli macie faktoring cichy, to ryzyko bezpośredniego kontaktu z klientami rośnie zwykle dopiero po formalnym defaultcie; przy jawnym klienci i tak płacą na konto faktora, więc „efekt wizerunkowy” jest mniejszy, bo to standardowy proces. Najlepiej usiąść z faktorem przed złożeniem wniosku i uzgodnić warunki „standstill” oraz sposób komunikacji do kontrahentów, żeby nie rozwalić bieżącej sprzedaży.
Kredytor
Kluczowe jest, co macie w umowie faktoringu i kiedy faktycznie dochodzi do cesji. Jeśli wierzytelności są już przelane na faktora, to on ma prawo ściągać je od Waszych kontrahentów i może ich o tym poinformować, niezależnie od tego, że szykujecie restrukturyzację. „Automatyczne” wypowiedzenie zwykle wynika nie z przepisów, tylko z klauzul w umowie (np. cross‑default, utrata zdolności, naruszenie kowenantów), więc to trzeba sprawdzić czarno na białym. Zanim złożycie wniosek, usiądźcie z faktorem i ustalcie warunki dalszego finansowania oraz komunikacji z dłużnikami, bo inaczej zrobi to po swojemu.
UkladExpert
Kluczowa jest treść umowy faktoringowej: często są w niej klauzule wypowiedzenia przy otwarciu restrukturyzacji, a sama cesja wierzytelności daje faktorowi prawo ściągać należności (w jawnym od razu od kontrahentów, w cichym zwykle dopiero po wypowiedzeniu lub zaległościach). Żeby nie psuć relacji handlowych, najlepiej jeszcze przed złożeniem wniosku dogadać z faktorem kontynuację finansowania i zasady ewentualnej komunikacji z odbiorcami.