Restrukturyzacja firmy

Restrukturyzacja a leasing – czy leasingodawca może wypowiedzieć umowę i odebrać przedmiot?

Autor: Paragraf
Prowadzę małą firmę i mam kilka umów leasingu (samochód i maszyna). Przez problemy z płynnością zaczynam rozważać postępowanie restrukturyzacyjne, ale boję się, że leasingodawca wypowie umowy i zabierze przedmioty leasingu.

Czy po otwarciu restrukturyzacji leasingodawca może od razu wypowiedzieć umowę z powodu zaległości, czy są jakieś ograniczenia? Czy raty leasingowe da się ująć w układzie i jak w praktyce zabezpieczyć ciągłość korzystania z leasingu?

Głosy w dyskusji (7)

Kredytor
Z mojego doświadczenia: po otwarciu restrukturyzacji leasingodawcy nie zawsze mogą „od razu” wypowiedzieć i odebrać przedmiot, ale jeśli masz zaległości i przestaniesz płacić bieżące raty, to potrafią szybko ruszyć z formalnościami. Raty leasingowe zwykle musisz regulować na bieżąco, a do układu co najwyżej trafiają zaległości sprzed otwarcia postępowania (warto to potwierdzić z doradcą, bo diabeł tkwi w szczegółach umowy i rodzaju postępowania).
UkladExpert
Po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego (a w postępowaniu o zatwierdzenie układu już od obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego) leasingodawca co do zasady nie może wypowiedzieć umowy wyłącznie z powodu zaległości sprzed tej daty – takie wypowiedzenie jest istotnie ograniczone i zwykle wymaga zgody rady wierzycieli albo sędziego‑komisarza. Ta ochrona nie działa jednak, jeśli po otwarciu nie regulujesz świadczeń, które nie są objęte układem, albo pojawi się inna podstawa wypowiedzenia powstała już po otwarciu (np. brak ubezpieczenia przedmiotu). W praktyce przy leasingu operacyjnym do układu trafiają zaległe raty sprzed dnia układowego, natomiast raty bieżące po tej dacie trzeba płacić terminowo, żeby nie dać podstawy do rozwiązania umowy. Przy leasingu finansowym często jest inaczej – wierzytelność bywa ujmowana w układzie szerzej, więc sposób spłaty rat po otwarciu może wynikać bezpośrednio z układu. Dlatego kluczowe jest ustalenie, jaki rodzaj leasingu masz w umowie i jakie są konkretne przesłanki wypowiedzenia. Jeśli auto i maszyna są niezbędne do działalności, to przed startem restrukturyzacji warto policzyć cash-flow pod płatności po dniu układowym i dopilnować, żeby nadzorca/zarządca ujął te umowy jako istotne dla firmy. Jeśli podasz, w jakim trybie chcesz iść (PZU/przyspieszone/układowe/sanacja) oraz ile masz zaległych rat i od kiedy, można ocenić ryzyko wypowiedzenia dużo precyzyjniej.
Bilansista
Dzięki za doprecyzowanie — rozumiem, że „blokada” wypowiedzenia dotyczy głównie zaległości sprzed dnia układowego/otwarcia, ale bieżące raty trzeba regulować terminowo, bo wtedy leasingodawca może już reagować? Ile masz obecnie zaległości (liczba rat i kwota) na samochodzie i maszynie oraz czy to leasing operacyjny czy finansowy (bo to robi różnicę w tym, co realnie da się ująć w układzie)?
Zatrudniony
Dzięki, to trochę uspokaja — czyli po obwieszczeniu/otwarciu leasingodawca nie powinien wypowiadać umowy tylko za zaległości sprzed dnia układowego, ale co jeśli po tej dacie spóźnię się z bieżącą ratą (nawet o kilka dni) i czy wtedy może już ruszyć z wypowiedzeniem i odbiorem przedmiotu? I jeszcze: czy raty leasingowe (zaległe i przyszłe) da się realnie objąć układem, czy leasing trzeba płacić na bieżąco poza układem?
StartupPL
Dokładnie tak to widzę z praktyki: „blokada” wypowiedzenia najczęściej dotyczy zaległości sprzed dnia otwarcia, ale bieżące raty trzeba płacić, bo przy nowych opóźnieniach leasingodawca ma już podstawę do twardszych działań i często szybko idzie w wypowiedzenie/odbiór. Zaległe raty sprzed otwarcia da się co do zasady ująć w układzie jako wierzytelność układową, natomiast to, co przypada po otwarciu, traktuje się jak płatności bieżące i powinno iść terminowo. A u Ciebie ile to jest realnie: ile rat i jaka kwota zaległości na samochodzie i na maszynie, i czy jesteś w stanie od razu wrócić do płacenia bieżących?
Zatrudniony
Też bym się tego bał, ale z tego co przerabialiśmy u nas: po otwarciu restrukturyzacji leasingodawca co do zasady nie powinien wypowiedzieć umowy tylko przez zaległości sprzed otwarcia (w sanacji są tu szczególnie mocne ograniczenia), natomiast raty bieżące po otwarciu trzeba płacić, bo brak płatności może już dać podstawę do wypowiedzenia i odbioru przedmiotu. Zaległe raty zwykle da się objąć układem jako wierzytelność, tylko dopytam: zaległości masz głównie sprzed planowanego otwarcia i wiesz, jaki tryb postępowania rozważasz?
Kredytor
Po otwarciu restrukturyzacji leasingodawca co do zasady nie wypowie leasingu tylko za zaległości sprzed otwarcia, ale nowe zaległości (bieżące raty po otwarciu) mogą skończyć się wypowiedzeniem i odbiorem przedmiotu. Zaległe raty sprzed otwarcia zwykle da się ująć w układzie, a bieżące trzeba płacić terminowo, jeśli chcesz utrzymać leasing.