Restrukturyzacja firmy

Kto tak naprawdę może wejść w restrukturyzację firmy?

Autor: tomek_z_podlasia
Mam praktyczny dylemat, bo w rozmowach z przedsiębiorcami często wychodzi przekonanie, że restrukturyzacja jest tylko dla większych spółek, a nie dla zwykłej działalności gospodarczej. Z tego co rozumiem, ważne jest raczej to, czy firma jest niewypłacalna albo realnie zagrożona niewypłacalnością, a nie sama forma prowadzenia biznesu. Nie do końca mam jednak pewność, jak to wygląda przy jednoosobowej działalności, spółce cywilnej albo małej spółce z o.o., gdzie właściciel sam wszystkim zarządza. Wiem też, że są jakieś podmioty wyłączone z tej ścieżki, tylko w praktyce mało kto potrafi powiedzieć, kogo to faktycznie dotyczy. Czy ktoś z Was przerabiał temat od strony kwalifikacji firmy do postępowania i może napisać, na co doradca albo sąd patrzy na początku?

Głosy w dyskusji (3)

malgorzata_z_elblaga
Też mam wrażenie, że często myli się restrukturyzację z czymś zarezerwowanym tylko dla dużych spółek, a przecież kluczowe jest raczej zadłużenie i ryzyko niewypłacalności. Przy JDG przedsiębiorca co do zasady też może wchodzić w takie postępowanie, o ile spełnia ustawowe warunki, więc sama forma działalności nie powinna być pierwszym filtrem. Dobrze jest tylko sprawdzić wyłączenia, bo nie każdy podmiot może korzystać z tej ścieżki. Tu jest dość przystępnie opisane, kto może skorzystać i na jakich zasadach: Postępowanie restrukturyzacyjne - kto może z niego skorzystać
przemek_od_ksiegowosci
Z mojej praktyki wynika, że to faktycznie nie jest zarezerwowane tylko dla dużych spółek. JDG też może wchodzić w restrukturyzację, jeśli przedsiębiorca jest niewypłacalny albo realnie grozi mu niewypłacalność, bo kluczowy jest status przedsiębiorcy i sytuacja finansowa, a nie “rozmiar” firmy. Trzeba tylko pamiętać, że ustawa ma też wyłączenia dla niektórych podmiotów, więc zawsze warto sprawdzić konkretny przypadek przed składaniem wniosku.
ewelina1986
Z tego co wiem, restrukturyzacja nie jest zarezerwowana tylko dla dużych spółek, bo skorzystać z niej może też przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność, jeśli jest niewypłacalny albo realnie grozi mu niewypłacalność. Kluczowe jest raczej to, czy da się jeszcze ułożyć z wierzycielami i uratować firmę, a nie sama forma prawna biznesu. Warto tylko pamiętać, że są też ustawowe wyłączenia, więc przy konkretnym przypadku dobrze sprawdzić, czy dana działalność faktycznie mieści się w tych przepisach.