Restrukturyzacja firmy

Licytacja komornicza nieruchomości firmowej a restrukturyzacja - na co uważać przed rękojmią?

Autor: andrzej_ksiegowy
Mam klienta, który jest w trakcie układania planu restrukturyzacji, ale równolegle pojawiła się okazja zakupu małej nieruchomości z licytacji komorniczej pod działalność. Cena wywoławcza wygląda dobrze, tylko mam obawy, czy przy obecnej płynności firmy wpłata rękojmi i późniejsze terminy na dopłatę reszty nie zrobią więcej szkody niż pożytku. Zastanawiam się też, jak praktycznie sprawdzać ryzyka przed licytacją, zwłaszcza stan zajęcia, ewentualnych lokatorów, wpisy w księdze i to, czy po przybiciu nie pojawią się dodatkowe opóźnienia. W teorii wszystko jest opisane w obwieszczeniu, ale z doświadczenia wiem, że problem zaczyna się dopiero po wygranej, gdy trzeba szybko zebrać finansowanie i czekać na przysądzenie własności. Czy ktoś z praktyki widział sytuację, gdzie firma w restrukturyzacji sensownie weszła w taką licytację, czy raczej lepiej odpuścić, jeśli nie ma pełnej kwoty zabezpieczonej z góry?

Głosy w dyskusji (3)

malgorzata_z_elblaga
Przy restrukturyzacji uważałabym przede wszystkim na to, żeby rękojmia i ewentualna szybka dopłata ceny nie rozjechały bieżących zobowiązań, bo sama „okazja” może potem pogorszyć pozycję firmy w rozmowach z wierzycielami. Przed wpłatą sprawdziłabym nie tylko księgę wieczystą i opis oszacowania, ale też realny termin opróżnienia nieruchomości, koszty zaległych mediów/podatków oraz to, czy zakup da się obronić w planie przepływów. Do poczytania w temacie terminów i ryzyk jest ten materiał: Licytacja komornicza - etapy, terminy i ryzyka. Czy klient ma już policzony wariant, w którym wygrywa licytację, ale sąd wyznacza krótki termin na zapłatę reszty ceny?
ania79
Przy restrukturyzacji uważałabym przede wszystkim na kalendarz i gotówkę, bo rękojmia to dopiero początek, a po wygranej terminy na dopłatę potrafią mocno przycisnąć. Przed wpłatą sprawdziłabym księgę wieczystą, opis i oszacowanie, faktyczne korzystanie z nieruchomości oraz to, czy nie ma problemów z dostępem, najemcami albo zaległościami, które potem utrudnią szybkie wejście do lokalu. Jeśli plan restrukturyzacyjny jest jeszcze niepewny, to czasem lepiej odpuścić „okazję”, niż zamrozić środki i narobić sobie kolejnych zobowiązań.
monika_od_zobowiazan
Przy restrukturyzacji uważałabym przede wszystkim na to, żeby rękojmia nie zamroziła środków potrzebnych do bieżących płatności i realizacji układu. Sama cena wywoławcza to za mało, bo po wygranej dochodzą krótkie terminy na dopłatę, koszty, ryzyko przedłużenia procedury i ewentualne problemy z wydaniem nieruchomości. Przed wpłatą sprawdziłabym dokładnie księgę wieczystą, opis i oszacowanie, stan faktyczny na miejscu oraz to, czy firma ma realne finansowanie na całość, a nie tylko na start licytacji.