Restrukturyzacja firmy
Przedawnienie roszczeń a restrukturyzacja firmy – jak liczyć terminy i co je naprawdę przerywa?
Autor: anna_z_poznania
Przygotowujemy w firmie restrukturyzację i porządkuję temat starych roszczeń, bo mamy kilka sporów z kontrahentami o faktury i kary umowne jeszcze z 2020/2021. Wiem, że często pojawiają się terminy 3 i 6 lat, ale gubię się, od kiedy dokładnie zaczyna się liczenie w praktyce (data faktury, termin płatności, odbiór usługi, a może moment kiedy druga strona wezwała do zapłaty). Druga strona regularnie wysyła przedsądowe wezwania i maile z „ostatecznym terminem”, a my prowadziliśmy rozmowy i padły propozycje ratalne – czy takie rzeczy realnie przerywają bieg przedawnienia, czy to tylko straszenie na papierze? Boję się też, że samo negocjowanie albo niefortunne sformułowanie w korespondencji będzie potraktowane jako uznanie długu i „wyzeruje” termin. Czy ktoś przerabiał to w kontekście restrukturyzacji i może podpowiedzieć, na jakie wyjątki najczęściej trzeba uważać, zanim wpisze się wierzytelności do spisu albo podejmie rozmowy z wierzycielami?
Głosy w dyskusji (3)