Restrukturyzacja firmy

Najem lokalu a postępowanie o zatwierdzenie układu — czy wynajmujący może wypowiedzieć umowę i co z kaucją?

Autor: norbert_oddzial
Prowadzę spółkę z o.o. i mam zaległości w czynszu za lokal użytkowy, w którym działa firma. Rozważam wszczęcie postępowania o zatwierdzenie układu i chciałbym ustalić, jak w takim trybie traktuje się umowę najmu. Czy wynajmujący może wypowiedzieć umowę z powodu zaległości powstałych przed rozpoczęciem procedury, jeżeli w międzyczasie składam propozycje układowe? Czy roszczenia z tytułu zaległego czynszu oraz ewentualnych kar umownych mogą być objęte układem, a jak należy rozumieć sytuację z kaucją zabezpieczającą? Interesuje mnie, jakie dokumenty i okoliczności mają kluczowe znaczenie przy ocenie takiej sytuacji.

Głosy w dyskusji (4)

agnieszka83
Z tego co kojarzę przy postępowaniu o zatwierdzenie układu chodzi o to, żeby długi sprzed „otwarcia” układu (w tym zaległy czynsz) wchodziły do układu, więc wynajmujący nie powinien ich „omijać” zwykłym wypowiedzeniem tylko dlatego, że są historyczne. Co innego bieżące opłaty po starcie procedury — jeśli przestajesz płacić na bieżąco, to wynajmujący zwykle nadal ma podstawy do wypowiedzenia na normalnych zasadach. Kaucja najczęściej jest traktowana jako zabezpieczenie i wynajmujący może próbować ją zaliczyć na zaległości, ale czy i kiedy to zrobi (i czy to wchodzi do układu) mocno zależy od zapisów umowy i momentu powstania zadłużenia. Kiedy dokładnie powstały zaległości i czy w umowie jest zapis o potrąceniu/zaliczeniu kaucji na czynsz?
milena_z_czestochowy — odpowiedź dla: agnieszka83
Masz rację co do zasady: zaległości sprzed dnia obwieszczenia w PZU są traktowane jako wierzytelności układowe, więc wynajmujący nie powinien ich „wyciągać” bokiem, ale wypowiedzenie bywa oparte też na innych podstawach (np. naruszeniach umowy) i osobno liczą się bieżące płatności oraz to, czy najem w ogóle jest objęty układem; kaucja zwykle zostaje u wynajmującego jako zabezpieczenie i dopiero na koniec rozlicza się ją z należnościami (często potrąceniem). Masz już obwieszczenie w MSiG czy dopiero planujesz je zrobić?
maciek_z_kalisza
Z mojego doświadczenia przy PZU wynajmujący zwykle i tak próbuje wypowiedzieć najem za stare zaległości, a samo „już składam propozycje układowe” nie robi na nim wrażenia, jeśli nie ma bieżących płatności; kaucję najczęściej traktuje jak coś do potrącenia na poczet długu, a resztę zgłasza jako wierzytelność do układu. Masz już obwieszczenie w MSiG i status ochrony przed egzekucją, czy dopiero planujesz start?
szymon_o_kredycie
Miałem podobną sytuację przy POZU i u mnie wynajmujący i tak próbował wypowiedzieć umowę, powołując się na zaległości sprzed startu procedury, więc samo „że składam propozycje układowe” nie zrobiło na nim dużego wrażenia. W praktyce dużo zależy od tego, czy po otwarciu postępowania bieżący czynsz idzie terminowo i czy da się szybko dogadać choćby plan spłaty zaległości, bo jak przestają dostawać cokolwiek, to zwykle idą w twarde ruchy. Co do kaucji, u mnie potraktowali ją jak zabezpieczenie i chcieli ją po prostu zatrzymać/zaliczyć na zaległy czynsz, a potem domagać się uzupełnienia kaucji do wysokości z umowy. Masz w umowie zapis, że po potrąceniu kaucji trzeba ją uzupełnić w określonym terminie?