Restrukturyzacja firmy

Ile realnie kosztuje przygotowanie wniosku o upadłość konsumencką i co jest w tej cenie?

Autor: kasia_z_biura
Jestem na etapie porządkowania długów po zamknięciu działalności i rozważam upadłość konsumencką, bo na restrukturyzację firmy już raczej nie mam przestrzeni. Dostałam bardzo różne wyceny za przygotowanie wniosku i nie wiem, co jest standardem, a co „doliczaniem” rzeczy, które i tak muszę zrobić sama. Czy budżet rzędu 4 000–5 500 zł za samo przygotowanie dokumentów jest normalny, jeśli sprawa jest bardziej złożona (kilku wierzycieli, umowy, zaległości)? Jak rozróżnić, co jest kosztem pracy pełnomocnika i kompletowania dokumentów, a co są to opłaty urzędowe/sądowe płatne niezależnie? Jeśli ktoś przerabiał temat, to dajcie znać, na co zwrócić uwagę w umowie i w zakresie usługi, żeby później nie wyszły „dopłaty” za każdy dodatkowy dokument.

Głosy w dyskusji (3)

joasia_z_torunia
Te kwoty 4 000–5 500 zł za przygotowanie wniosku potrafią być normalne przy bardziej złożonej sytuacji po działalności, ale dużo zależy od tego, co realnie jest w pakiecie (analiza długów i umów, komplet załączników, spis wierzycieli i majątku, uzupełnianie braków po wezwaniu sądu). Warto dopytać, czy w cenie jest też kontakt z sądem i prowadzenie korespondencji po złożeniu wniosku, czy tylko „złożenie papierów”. Dobrze to rozpisują tutaj: Ile kosztuje przygotowanie wniosku o upadłość konsumencką? — łatwiej wtedy porównać oferty i odróżnić koszt przygotowania od opłat urzędowych. Czy w Twojej wycenie ktoś jasno wskazał, ile tur poprawek/uzupełnień po wezwaniu sądu jest w cenie?
daniel_od_komentarza
4–5,5 tys. zł za samo przygotowanie wniosku przy bardziej złożonej sprawie (po działalności, dużo wierzycieli, majątek/umowy, różne źródła długów) brzmi jak realna stawka, ale kluczowe jest, co dokładnie wchodzi w cenę. Standardowo powinno to obejmować zebranie i uporządkowanie danych, analizę dokumentów, opis przyczyn niewypłacalności, przygotowanie kompletu załączników i sprawdzenie, czy wniosek „trzyma się” formalnie, a nie tylko wklepanie formularza. Dopytałbym wprost, czy w tej kwocie jest też korespondencja z sądem/uzupełnienia po wezwaniu i konsultacje do czasu złożenia, bo czasem niska wycena nie obejmuje poprawek, a wtedy koszty robią się „w ratach”.
martyna_z_bydgoszczy
Te widełki 4 000–5 500 zł za przygotowanie wniosku mogą być jak najbardziej „normalne”, jeśli masz po działalności dużo wierzycieli, różne umowy, zaległości w ZUS/US i trzeba porządnie opisać historię zadłużenia oraz spiąć majątek, dochody i koszty. W tej cenie sensownie powinno być nie tylko samo wypełnienie formularza, ale też analiza dokumentów, ułożenie listy wierzycieli/kwot, uzasadnienie, przygotowanie oświadczeń i sprawdzenie, czy nic się nie gryzie, bo za braki sąd potrafi wezwać do uzupełnień. Ja bym dopytała wprost, czy w cenie jest też reakcja na ewentualne wezwania z sądu i poprawki, bo czasem „przygotowanie” kończy się na wysłaniu papierów, a reszta jest dodatkowo. I pamiętaj, że to jest osobno od opłat sądowych/zaliczek — warto mieć to rozpisane w ofercie, żeby porównać jabłka do jabłek.