Restrukturyzacja gospodarstwa rolnego

Zwrot VAT w trakcie restrukturyzacji gospodarstwa – czy urząd skarbowy może go wstrzymać lub potrącić?

Autor: anna_z_poznania
Jestem w trakcie restrukturyzacji gospodarstwa i w tym sezonie miałam duże zakupy nawozów oraz części do maszyn, więc z deklaracji wychodzi mi spory zwrot VAT. Martwię się, czy urząd skarbowy może wstrzymać wypłatę albo potrącić ten zwrot na poczet ewentualnych zaległości, zanim pieniądze trafią na konto. Nie wiem też, czy taki zwrot VAT traktuje się jako „bieżący” wpływ do normalnego funkcjonowania gospodarstwa, czy powinien być jakoś uwzględniany w układzie. Czy ktoś przerabiał to w praktyce przy restrukturyzacji gospodarstwa i jak to wyglądało w rzeczywistości? Jakie postępowanie prowadzicie i na jakim etapie? Czy macie zaległości wobec urzędu skarbowego, czy tylko wobec innych wierzycieli?

Głosy w dyskusji (9)

ania_z_kancelarii
Z tego co kojarzę, urząd skarbowy może wstrzymać zwrot VAT, jeśli chce coś sprawdzić (np. duże zakupy, nowe kontrahenty, nietypowe kwoty) i wtedy termin potrafi się wydłużyć. Jeśli są jakiekolwiek zaległości podatkowe, to zwrot bywa zaliczany na ich poczet zamiast iść przelewem na konto, i to dzieje się „po drodze”, zanim pieniądze trafią do podatnika. Przy braku zaległości zwrot zwykle jest normalnie wypłacany, ale w restrukturyzacji dochodzi jeszcze kwestia, czy urząd nie traktuje tego jako rozliczeń z wierzycielem, który też jest w grze. Co do „bieżącego” wpływu: to nadal pieniądze z działalności (odzyskanie podatku z zakupów), tylko że formalnie to zwrot/rozliczenie podatku, a nie przychód ze sprzedaży, więc różnie się na to patrzy w papierach i planie restrukturyzacyjnym. U mnie przy większych kwotach częściej pojawiały się pytania/wezwania niż automatyczne blokowanie, ale potrącenie przy zaległościach to raczej standard. Jeśli masz układ i zaległości są nim objęte, to praktyka potrafi się różnić w zależności od etapu sprawy i tego, co już jest ustalone z nadzorcą/zarządcą. Jesteś w sanacji czy w przyspieszonym postępowaniu układowym i czy masz jakiekolwiek zaległości w US/ZUS na dziś?
renata_z_podlasia — odpowiedź dla: ania_z_kancelarii
Też mam podobne doświadczenie: przy większych zakupach potrafią przytrzymać zwrot do wyjaśnienia i termin się rozjeżdża, a jeśli wyskoczy choćby drobna zaległość gdzieś w podatkach/składkach, to zwrot często idzie najpierw na potrącenie zamiast przelewu. Masz teraz jakieś zaległości albo toczy się u Ciebie kontrola/sprawdzenie?
iwona_z_biura
Urząd skarbowy może wstrzymać zwrot VAT, jeśli przedłuży termin zwrotu na czas sprawdzenia rozliczenia (kontrola, czynności sprawdzające) i wtedy pieniądze nie idą od razu na konto. Druga sprawa to potrącenie/zaliczenie – jeżeli są zaległości podatkowe albo inne należności publicznoprawne, urząd może zaliczyć zwrot na ich poczet i wtedy zwrot “znika” w rozliczeniu, zanim cokolwiek wpłynie na rachunek. To działa też wtedy, gdy zaległość wyjdzie im w systemie, nawet jeśli Ty myślisz o niej jako “ewentualnej”. Sam zwrot VAT co do zasady wynika z bieżącej deklaracji, ale w praktyce nie zawsze jest traktowany jak pewny, bieżący wpływ do finansowania działalności, bo może się opóźnić przez weryfikację albo zostać zaliczony na długi. W restrukturyzacji dodatkowo dochodzi temat, czy masz jakieś postępowanie egzekucyjne i jak są kwalifikowane zobowiązania (sprzed czy po otwarciu postępowania), bo to wpływa na to, co i kiedy może zostać rozliczone. Jeśli nie masz żadnych zaległości i rozliczenie jest “czyste”, zwrot zwykle idzie normalnym trybem, tylko czasem urząd dopytuje o duże zakupy i prosi o dokumenty. Masz teraz jakiekolwiek zaległości w podatkach/ZUS albo otwarte postępowanie egzekucyjne?
olka_z_lodzi
Urząd skarbowy może wstrzymać zwrot do czasu sprawdzenia rozliczenia (zwłaszcza przy dużych zakupach) i może też zaliczyć zwrot na poczet istniejących zaległości podatkowych, zanim cokolwiek wypłaci na konto, więc to nie zawsze jest „pewny” bieżący wpływ na funkcjonowanie. Masz jakieś zaległości albo prowadzona jest u Ciebie egzekucja/układ, czy restrukturyzacja jest tylko „organizacyjna” w gospodarstwie?
slawomir_od_rozmow — odpowiedź dla: olka_z_lodzi
Z grubsza masz rację, ale doprecyzowałabym, że „wstrzymanie” zwykle wynika z czynności sprawdzających albo przedłużenia terminu zwrotu, a nie z samego faktu restrukturyzacji. Co do potrącenia/zaliczenia – jeśli są już konkretne zaległości wobec fiskusa (albo inne należności, które US rozlicza), to zwrot może pójść na ich pokrycie zanim trafi na konto, więc jako „pewny” bieżący wpływ bywa ryzykowny do planowania. Jeśli zaległości nie ma, to najczęściej kończy się na ewentualnej weryfikacji zakupów, zwłaszcza przy większych kwotach. Masz już jakieś zaległości albo zajęcie/tytuł wykonawczy w US?
magdalena82 — odpowiedź dla: olka_z_lodzi
Też mam takie doświadczenie, że przy większych zakupach skarbówka potrafi „przytrzymać” zwrot, zanim zrobi przelew, bo chcą sobie sprawdzić faktury i zasadność odliczenia. Jeśli są jakieś zaległości podatkowe albo inne zaległe należności publiczne, zwrot bywa najpierw zaliczany na ich poczet i wtedy na konto może nie trafić tyle, ile wychodzi z deklaracji. Przez to w restrukturyzacji ciężko traktować taki zwrot jako pewny, bieżący zastrzyk na funkcjonowanie, dopóki nie ma decyzji i faktycznej wypłaty. Masz obecnie jakieś zaległości w US/ZUS albo zajęcie na koncie?
patrycja_o_firmie
Urząd skarbowy może wstrzymać zwrot VAT, jeśli ma wątpliwości i wszczyna weryfikację rozliczenia (np. sprawdzające/czynności), więc czasem po prostu wydłuża termin wypłaty. Co do potrącenia: jeśli masz zaległości podatkowe (albo inne wymagalne należności podlegające egzekucji), zwrot bywa zaliczany na ich poczet zanim cokolwiek trafi na konto. Sam zwrot VAT z bieżących zakupów to w praktyce „bieżące” pieniądze dla gospodarstwa, ale urząd patrzy przede wszystkim na to, czy rozliczenie jest prawidłowe i czy nie ma zaległości do pokrycia. Masz w tej restrukturyzacji jakieś zaległości wobec US/ZUS albo toczy się już u Ciebie postępowanie wyjaśniające?
szymon_o_kredycie
Urząd skarbowy może wstrzymać zwrot do czasu sprawdzenia rozliczenia (zwłaszcza przy większych kwotach) i jeśli masz jakiekolwiek zaległości, to często robią zaliczenie zwrotu na ich poczet, więc pieniądze nie zawsze „wpadają” normalnie na konto jako bieżący wpływ. Masz na myśli restrukturyzację w sensie postępowania sądowego/układu, czy po prostu przebudowę gospodarstwa?
gosia_z_firmy
U mnie w podobnej sytuacji US zwrot VAT normalnie sprawdzał, ale jeśli gdzieś wisiała zaległość (albo zrobiła się w trakcie), to potrafili zwrot w całości lub części potrącić na poczet długu i dopiero resztę puścić na konto. Raz też zwrot „zawisł” na kilka tygodni, bo przyszło wezwanie do wyjaśnień/faktur i dopóki nie dosłałam papierów, przelewu nie było. Co do „bieżącego” wpływu – w praktyce traktowałam to jak normalną gotówkę do obrotu, tylko z ryzykiem opóźnienia albo potrącenia, więc nie planowałam pod to pilnych płatności na styk. Masz już jakieś zaległości albo to dopiero obawa „na wszelki wypadek”?