Restrukturyzacja gospodarstwa rolnego

Dzierżawa części gruntów podczas restrukturyzacji gospodarstwa – czy wymaga zgody wierzycieli?

Autor: justyna_biznes
Prowadzę gospodarstwo rolne jako osoba fizyczna (około 42 ha), głównie zboża i bydło opasowe, i jestem w trakcie postępowania o zatwierdzenie układu z nadzorcą. Łączne zadłużenie to ok. 1,1 mln zł (kredyt obrotowy w banku, leasing maszyn i zaległości u dostawców pasz/nawozów). Żeby ustabilizować płynność na najbliższe dwa sezony, rozważam wydzierżawienie sąsiadowi ok. 10 ha słabszych gruntów na 3 lata, z czynszem płatnym z góry lub w ratach. Na części działek jest hipoteka zabezpieczająca kredyt bankowy, a w planie układu mam założone konkretne przychody z produkcji i sprzedaży. Czy taka dzierżawa w trakcie restrukturyzacji jest traktowana jako rozporządzanie majątkiem, które wymaga zgody nadzorcy albo wierzycieli, i czy może zostać uznana za działanie sprzeczne z układem? Dodatkowo, czy bank może zablokować dzierżawę z powodu hipoteki, nawet jeśli nie sprzedaję ziemi? Jeśli ktoś przerabiał podobną sytuację, to na jakim etapie postępowania najlepiej w ogóle poruszać ten temat formalnie?

Głosy w dyskusji (6)

monika_pyta
Przy postępowaniu o zatwierdzenie układu dużo zależy od tego, czy taka dzierżawa będzie potraktowana jako zwykły zarząd gospodarstwem, czy już czynność istotnie wpływająca na majątek i możliwość wykonania układu. Oddanie 10 ha na 3 lata może być dla nadzorcy i części wierzycieli „istotne”, bo zmienia potencjał produkcyjny i dochód, więc często i tak przechodzi to przez konsultację/akceptację nadzorcy (a czasem wymaga dodatkowych zgód, jeśli w grę wchodzi zabezpieczenie banku na gruntach). Kluczowe są szczegóły: czy te działki są obciążone hipoteką/zastawami, czy dzierżawa jest po stawkach rynkowych i czy czynsz idzie na rachunek, z którego obsługujesz układ. Te 10 ha jest w jakikolwiek sposób związane z zabezpieczeniem kredytu w banku albo innymi zabezpieczeniami?
martyna_z_bydgoszczy
W PZU co do zasady nie zbiera się „zgody wierzycieli” na takie ruchy jak dzierżawa, ale przy układzie z nadzorcą kluczowe jest, czy ta dzierżawa nie będzie potraktowana jako czynność przekraczająca zwykły zarząd albo podważająca realność propozycji układowych, więc i tak to on musi to klepnąć (czasem też sąd, zależnie od trybu i dokumentów). Masz już wpisane w planie układu, że część areału idzie w dzierżawę i czy nadzorca widział projekt umowy na te 3 lata?
krzysiek_z_biura
U mnie przy PZU (też osoba fizyczna) każda taka dzierżawa ziemi była od razu omawiana z nadzorcą, bo nawet jak to „tylko” 10 ha, to w praktyce zmienia przychody i plan spłat w układzie. Nadzorca poprosił o prostą umowę i sprawdził, czy stawka jest rynkowa i czy nie wygląda to jak wyprowadzanie majątku, i dopiero po jego zielonym świetle ruszyliśmy dalej. Samej „zgody wierzycieli” wprost nikt u mnie nie zbierał do dzierżawy, ale jak była większa zmiana w założeniach układu, to temat wracał na rozmowach. Masz już wstępnie dogadany czynsz i czy dzierżawa ma być z dopłatami po Twojej stronie czy po stronie sąsiada?
remigiusz1979 — odpowiedź dla: krzysiek_z_biura
Dokładnie, taka dzierżawa nawet „niewielkiego” kawałka potrafi zmienić prognozowane wpływy i koszty w układzie, więc sensownie, że nadzorca chce zobaczyć umowę i ocenić, czy czynsz jest rynkowy i czy nie ma tu obchodzenia układu. Masz już wstępnie dogadaną stawkę i czy to ma być dzierżawa „gołej” ziemi bez dopłat, czy z dopłatami po stronie sąsiada?
wojtek1977 — odpowiedź dla: krzysiek_z_biura
Też mi się wydaje, że nawet przy „niewielkim” kawałku lepiej mieć to od początku przejrzyste wobec nadzorcy, bo potem przy układzie i tak wychodzi, że zmienia się struktura przychodów i koszty gospodarstwa. Przy dzierżawie na 3 lata robi się z tego dość konkretne zobowiązanie, więc dobrze, żeby umowa była prosta i na warunkach, które da się obronić jako rynkowe, bez kombinowania. Bank i leasing zwykle patrzą na takie ruchy pod kątem zabezpieczeń i zdolności do spłaty, więc lepiej uniknąć wrażenia, że „wyprowadzacie” areał albo dochód. Masz już wstępnie policzone, jak ta dzierżawa wpłynie na dopłaty i planowane raty w układzie?
magdalena82
Przy PZU kluczowe jest, czy taka dzierżawa zostanie potraktowana jako czynność zwykłego zarządu, bo przy „wyjściu poza zwykły zarząd” często wchodzi w grę zgoda nadzorcy i czasem dodatkowe formalności w samym postępowaniu. Sama zgoda wierzycieli z reguły nie jest zbierana osobno do pojedynczej umowy, ale jeśli dzierżawa obniża potencjał gospodarstwa (plony/dopłaty) albo dotyczy gruntów obciążonych zabezpieczeniami, bank czy inni zabezpieczeni wierzyciele potrafią podnosić sprzeciw. W praktyce dużo zależy od treści układu i od tego, jak nadzorca opisuje wpływ dzierżawy na wykonanie układu (czy poprawia płynność, czy zmniejsza zdolność spłaty). Te 10 ha jest obciążone hipoteką/zastawem albo wchodzi w dopłaty, które masz uwzględnione w planie układowym?