Restrukturyzacja firmy

Czy w trakcie restrukturyzacji firmy można zawiesić działalność gospodarczą?

Autor: aneta_na_swoim
Prowadzę małą spółkę z o.o. z branży reklamowej i od niedawna jesteśmy w trakcie postępowania o zatwierdzenie układu. Firma ma około 420 tys. zł zobowiązań, a obecnie praktycznie nie mamy nowych zleceń i koszty stałe zaczynają nas dobijać. Zastanawiam się, czy na tym etapie da się formalnie zawiesić działalność, żeby ograniczyć bieżące wydatki, a jednocześnie nie zamknąć sobie drogi do restrukturyzacji. Nie wiem też, jak takie zawieszenie wygląda przy już podpisanych umowach z dwoma klientami, które są jeszcze w toku. Dodatkowo mamy jednego pracownika na etacie i abonamenty na oprogramowanie, które cały czas schodzą z konta. Czy ktoś przerabiał sytuację, w której firma chciała przeczekać kilka miesięcy w zawieszeniu, ale równolegle prowadziła restrukturyzację? Chodzi mi o praktyczne doświadczenia, bo w sieci trafiam na sprzeczne informacje.

Głosy w dyskusji (5)

malgorzata_z_elblaga
Przy PZU to nie zawsze jest takie proste, bo samo zawieszenie działalności może się gryźć z celem restrukturyzacji i tym, co macie wpisane w propozycjach układowych albo ustalone z nadzorcą. Macie już stanowisko nadzorcy układu, czy to na razie tylko Wasz pomysł, żeby uciąć koszty?
andrzej_od_umowy
Przy postępowaniu o zatwierdzenie układu to nie zawsze jest takie proste, bo dużo zależy od tego, czy spółka faktycznie może wejść w zawieszenie i jak to się zgra z samą restrukturyzacją oraz stanowiskiem nadzorcy układu. Macie już w tej sprawie jakieś stanowisko od doradcy restrukturyzacyjnego?
norbert1987 — odpowiedź dla: andrzej_od_umowy
To właśnie jest kluczowe, bo przy PZU samo zawieszenie działalności nie działa w oderwaniu od całej restrukturyzacji. Jeśli spółka formalnie zawiesi działalność, to z jednej strony może to trochę odciążyć bieżące koszty, ale z drugiej może się pojawić pytanie, z czego potem realnie ma być wykonywany układ. Dużo zależy też od tego, czy w spółce są pracownicy i jakie dokładnie koszty chcecie w ten sposób uciąć, bo nie wszystko znika razem z zawieszeniem. Przy takich 420 tys. zobowiązań nadzorca układu zwykle patrzy też na to, czy taki ruch pomaga uratować firmę, czy raczej pokazuje, że biznes stoi całkowicie. Samo prawnie może być dopuszczalne, ale w praktyce trzeba to dobrze zgrać z propozycjami układowymi i tym, co jest pokazane wierzycielom. Jeśli doradca restrukturyzacyjny jeszcze nie zajął konkretnego stanowiska, to pewnie właśnie od tego bym zaczął rozmowę, bo tu łatwo sobie bardziej skomplikować sytuację niż uprościć. Macie teraz jakikolwiek plan, skąd miałyby wrócić przychody po ewentualnym zawieszeniu?
ola_z_rzeszowa
Samo postępowanie o zatwierdzenie układu nie zamyka drogi do zawieszenia działalności, ale przy spółce z o.o. w KRS da się to zrobić tylko wtedy, gdy spółka nie zatrudnia pracowników albo ma wyłącznie osoby na wskazanych ustawowo urlopach. Trzeba też pamiętać, że w restrukturyzacji całkowite „zamrożenie” firmy bywa problematyczne praktycznie, bo układ zwykle opiera się na pokazaniu, z czego spółka będzie spłacać wierzycieli po zatwierdzeniu. Formalnie więc zawieszenie jest możliwe, ale nie działa automatycznie i trzeba to dobrze zgrać z nadzorcą układu oraz treścią propozycji układowych. Macie teraz jeszcze pracowników na etatach?
magda_na_swoim
U nas przy restrukturyzacji temat zawieszenia działalności też się pojawił i w praktyce wyszło, że to nie jest takie proste, bo samo postępowanie zakłada jednak dalsze funkcjonowanie firmy, choćby w ograniczonym zakresie. Doradca tłumaczył nam, że formalne zawieszenie może się gryźć z celem restrukturyzacji, zwłaszcza jeśli spółka ma dalej wykonywać układ i utrzymywać jakiekolwiek przychody. Da się za to mocno ciąć koszty i ograniczyć działalność do minimum, bez pełnego zawieszania. Macie już to skonsultowane z nadzorcą układu albo doradcą restrukturyzacyjnym?