Restrukturyzacja gospodarstwa rolnego

Leasing ciągnika a postępowanie o zatwierdzenie układu – czy leasingodawca może wypowiedzieć umowę i odebrać sprzęt?

Autor: patrycja_wspolniczka
Prowadzę gospodarstwo mleczne jako osoba fizyczna (około 70 ha) i jestem w trakcie postępowania o zatwierdzenie układu – obwieszczenie w KRZ było w marcu 2026 r. Mam leasing operacyjny na ciągnik z 2023 r., rata to ok. 4 200 zł miesięcznie, a przez słabszy sezon mam zaległość za trzy raty (ok. 12 600 zł). Leasingodawca przysłał pismo z wezwaniem do zapłaty i informacją, że rozważa wypowiedzenie umowy oraz odbiór przedmiotu leasingu. Ciągnik jest kluczowy do bieżących prac, a jednocześnie jestem w trakcie zbierania wierzytelności do spisu i przygotowania propozycji układowych z nadzorcą. Nie wiem, czy w czasie trwania ochrony wynikającej z PZU leasingodawca może skutecznie wypowiedzieć umowę i żądać wydania sprzętu, czy takie działania są wstrzymane. Zastanawiam się też, czy ewentualne zaległe raty leasingowe traktuje się jak zwykłą wierzytelność do układu, czy to działa inaczej przy leasingu. Czy ktoś miał podobną sytuację i wie, jak to wygląda w praktyce przy PZU w gospodarstwie rolnym?

Głosy w dyskusji (9)

norbert1987
A te trzy zaległe raty powstały już po obwieszczeniu w KRZ w marcu 2026, czy jeszcze przed, i czy od tamtej pory płacisz bieżące raty normalnie? Masz w umowie leasingu zapis o automatycznym wypowiedzeniu po konkretnym opóźnieniu (np. 30 dni/2 raty) albo wcześniejsze podobne opóźnienia?
damian_z_podkarpacia — odpowiedź dla: norbert1987
U mnie te trzy zaległe raty narosły już po obwieszczeniu w KRZ w marcu 2026, po prostu słabszy sezon i kasa się rozjechała. Bieżące raty od tego czasu idą w miarę regularnie, problem jest z nadrobieniem zaległości naraz. W umowie mam zapis, że przy opóźnieniu powyżej 30 dni i zaległości za co najmniej dwie raty mogą wypowiedzieć po wezwaniu, ale automatycznego „z dnia na dzień” tam nie ma; wcześniej też nie miałem takich obsuwek. Masz u siebie już formalne wypowiedzenie, czy na razie tylko straszą w piśmie?
wojtek1977 — odpowiedź dla: norbert1987
Dzięki za te pytania, bo to faktycznie robi dużą różnicę przy ocenie sytuacji. U mnie zaległość narosła przez słabszy sezon, a pismo od leasingodawcy przyszło już po obwieszczeniu w KRZ w marcu 2026. Bieżące raty staram się regulować, ale te trzy wstecz jeszcze wiszą. Sprawdzę dokładnie umowę pod kątem progu opóźnienia i tego, czy jest tam „automatyczne” wypowiedzenie. Pamiętasz może, czy w praktyce leasingodawcy częściej idą od razu w wypowiedzenie przy 3 ratach, czy najpierw jeszcze dają szansę na dogadanie spłaty?
remigiusz1979
Po obwieszczeniu w KRZ w marcu 2026 r. w PZU działa ochrona przed typową egzekucją, ale to nie znaczy, że leasing „sam z siebie” nie może być wypowiedziany, bo w leasingu finansujący ma w kodeksie cywilnym możliwość wypowiedzenia po upomnieniu przy zwłoce. Z drugiej strony, w restrukturyzacji często da się zablokować samo „zabranie z podwórka” przedmiotu leasingu, szczególnie jeśli ciągnik jest realnie potrzebny do prowadzenia gospodarstwa i generowania pieniędzy na układ. W praktyce dużo zależy od tego, czy wypowiedzenie już faktycznie poszło (a nie tylko straszak w wezwaniu) i czy po obwieszczeniu płacisz bieżące raty na czas, bo zaległość sprzed dnia układowego zwykle traktuje się inaczej niż nowe zaległości. Masz już formalne wypowiedzenie umowy, czy na razie tylko wezwanie do zapłaty, i czy od marca 2026 r. bieżące raty idą regularnie?
dorota_z_olsztyna
A te trzy zaległe raty powstały już po obwieszczeniu w KRZ w marcu 2026, czy jeszcze przed nim, i czy wzywali Cię do zapłaty z wyznaczeniem terminu oraz informacją o konkretnych konsekwencjach wypowiedzenia? Masz od leasingodawcy jakieś potwierdzenie, że traktują to jako „istotne naruszenie” i że realnie planują odbiór ciągnika?
arek_od_spraw_formalnych — odpowiedź dla: dorota_z_olsztyna
U mnie te trzy raty zrobiły się już po obwieszczeniu w KRZ w marcu 2026, bo sezon siadł i po prostu zabrakło płynności. Wezwanie do zapłaty przyszło z terminem i dopiskiem, że rozważają wypowiedzenie, ale bez jakiegoś jednoznacznego stwierdzenia, że to „istotne naruszenie” – raczej ogólna formułka. Z tego co widzę, oni w takich pismach zostawiają sobie furtkę, a nie przesądzają od razu odbioru sprzętu. Masz może wiedzę, czy w leasingu liczy się to, czy zaległość powstała po obwieszczeniu, czy bardziej sam fakt opóźnienia i treść wezwania?
lukasz_z_legnicy
Z tego co kojarzę, samo obwieszczenie o postępowaniu o zatwierdzenie układu nie „zamraża” automatycznie leasingu, a leasingodawca patrzy głównie na zapisy umowy i to, czy są zaległości. Jeśli masz 3 nieopłacone raty, to ryzyko wypowiedzenia i próby odbioru sprzętu jest realne, tylko nie zawsze da się to zrobić z dnia na dzień i często wchodzi w grę jeszcze formalna procedura z wezwaniem/terminem. W praktyce sporo zależy od tego, czy już dostałeś ostateczne wypowiedzenie, czy tylko przedsądowe straszenie oraz czy leasing jest ujęty w propozycjach układowych/masz nadzorcę układu w kontakcie. Masz w umowie leasingu konkretny zapis, po ilu dniach/opóźnieniach mogą wypowiedzieć i czy to pismo wyznacza termin do spłaty pod rygorem wypowiedzenia?
beata_od_podatkow
Miałem podobną sytuację u znajomego w restrukturyzacji i z leasingami bywa tak, że jak są zaległości, to leasingodawcy potrafią iść twardo, bo formalnie sprzęt jest ich i przy wypowiedzeniu szybko robi się nerwowo. Z drugiej strony, samo obwieszczenie w KRZ nie sprawiło u niego, że „nagle nie wolno” wypowiedzieć umowy – bardziej liczyło się, czy da się dogadać i czy coś realnie wpłynie na konto. U niego pomogło to, że od razu odezwał się do opiekuna z leasingu, ustalił konkretny plan spłaty zaległości i chociaż jedną ratę wrzucił od razu, żeby pokazać dobrą wolę. W praktyce leasing często bardziej straszy wypowiedzeniem, żeby przyspieszyć płatność, ale jak już wyślą wypowiedzenie, to potem ciężko to odkręcić, zwłaszcza jak ciągnik jest potrzebny „na już” do roboty. Jeśli masz trzy raty w plecy, to to już wygląda dla nich jak ryzyko, ale czasem dają się przekonać, jak widzą, że bieżące raty będą szły, a zaległość schodzi w ratach. U nas w okolicy parę osób miało tak, że przy restrukturyzacji leasingodawca zgadzał się na rozłożenie zaległości, ale pod warunkiem podpisania aneksu i pilnowania terminów co do dnia. Masz kontakt z doradcą układowym i czy on już rozmawiał z leasingiem, czy to na razie tylko pisma z windykacji?
ola_z_rzeszowa
A te trzy zaległe raty są już po terminie z „wezwaniem do zapłaty w dodatkowym terminie” i minął ten termin, czy dopiero dostałeś pierwsze pismo? Masz w umowie leasingu zapis, po ilu ratach i w jakiej procedurze mogą wypowiedzieć i czy ciągnik jest Ci niezbędny do bieżącej działalności (np. karmienie/wywóz)?